Ludzie w każdym wieku zauważają na swoim ciele siniaki, czyli fioletowo-zielone, a w późniejszym czasie żółte plamki. Z reguły są one efektem zderzenia z meblem, przedmiotem czy też uderzenia się. Jednakże mogą pojawiać się także jako efekt niedoboru witamin oraz wybranych chorób.

Siniak – co to takiego?

Inna nazwa pod którą znamy siniaki to krwiak. Oznacza on podskórny wylew krwi będący efektem uszkodzenia naczyń krwionośnych. Znajduje się on bezpośrednio pod powierzchnią skóry, jednakże nie jest to reguła. Czasem pojawia się głęboko, co sprawia, że nie jesteśmy w stanie go dostrzec gołym okiem. W pierwszej fazie siniak z reguły ma odcień fioletu oraz różu, a z kolei w późniejszym czasie zmienia odcień na żółty, brązowy, a czasem zielony.

Nietrudno domyślić się, że siniaki z reguły pojawiają się u dzieci, gdyż cechuje je swego rodzaju niezdarność oraz wiele upadków. Warto zdawać sobie sprawę, że nie są one groźne dla życia i same się wchłaniają, jednakże mimo wszystko warto ich unikać.

Skąd się biorą?

Siniaki to skutek uboczny upadków, urazów oraz uderzeń. To jednak nie jedyne przyczyny. Czasem są one efektem skaz krwotocznych, niewłaściwej kondycji naczyń krwionośnych, a nawet stanów zapalnych, awitaminozy (chodzi o niedobór witaminy C i K) oraz nowotworów. Warto zdawać sobie sprawę, że wybrane leki są w stanie powodować występowanie omawianych zmian na skórze, a zalicza się do nich chociażby aspirynę.

Jeśli u człowieka występuje problem z krzepliwością krwi, albo jego naczynia krwionośne są kruche będzie zdecydowanie częściej zauważał na swoim ciele siniaki. Tak samo sytuacja przedstawia się w przypadku osób nadużywających alkoholu, zmagających się z cukrzycą oraz ludzi starszych.

Jak należy postępować?

Ogólna zasada polega na nierobieniu dosłownie nic, gdyż siniaki w większości przypadków goją się bez jakiegokolwiek wsparcia. Wielokrotnie są jednak źródłem bólu, w takich sytuacjach najlepszej sprawdzą się zimne okłady. Do ich wykonania można używać wody, mleka, kompresów z lodu czy mrożonek. Ogromną popularnością cieszy się rozwałkowana kapusta oraz czosnek. Ich zadaniem jest obkurczanie naczynek krwionośnych, co sprawia, że siniak zdecydowanie traci na rozmiarze oraz staje się mniej doskwierający.

Drugim rozwiązaniem jest sięganie po maści składające się z arniki, żywokostu, kasztanowca zwyczajnego, nagietka oraz borowiny. Przy ich pomocy należy delikatnie masować zmianą na skórze i powinna ona zniknąć dużo szybciej niż w przypadku braku jakiejkolwiek reakcji.

W sytuacji, kiedy siniaki pojawiają się bez przyczyny należy jednak udać się do lekarza, gdyż mogą wskazywać na różne choroby.